Pielęgnica sahika (Archocentrus sajica Bussing)
Jak chyba wszystkie pielęgnice — dobrze się czuje w temperaturze 24°C i wyższej. Rzadko osiąga wielkość 10 cm, ma ciało bardziej spłaszczone niż p. zebra. Obie płci mają dość wysokie czoło (samiec wyższe). Tęczówki ich oczu lśnią barwą turkusową z ciepłożółtą. Środkowa część płetwy grzbietowej błyszczy w świetle padającym, zwłaszcza w środkowej części. Barwa tego połysku zgadza się z barwą ciała; wyjaśnię to poniżej. Ryby nie w pełni wybarwione są żółtawoszare w ciemne prążki, samce mają nieco czerwonego odcienia na płetwach nieparzystych. W pełni wybarwione samce są szaroniebieskie, prócz ciemnego szarego prążka przechodzącego pionowo w poprzek ciała, w przód od połowy jego długości, szarego ciemnego czoła, a zwłaszcza gardła i brzucha. Płetwa grzbietowa i odbytowa są częściowo niebieskie. U samic boki błyszczą odcieniem miedzianym, delikatnym, a górna część płetwy grzbietowej — jaskrawo miedzianym. Prawdopodobnie zdarzają się też miedziano lśniące samce i szaroniebieskie samice.
Podczas bronienia potomstwa (ikry itp.) przednia część ciała samicy staje się niemal czarna; kontrastowo odbijają od tej barwy „świecące" żółte oczy.
U gatunku tego obserwowano próby tarła dokonywane przez 2 samce (oddzielone od grupy, gdyż sprawiały wrażenie parki). Pielęgnica sahika łatwo krzyżuje się z pielęgnica zebrą, a potomstwo jest płodne. Mieszaniec taki — gdy jest w dobrej kondycji i nastroju, a szechnie do niego zaliczane noszą tutaj nazwy rodzajowe Archocentrus, Theraps, Tho-richtys, Herichtys, Amphilophus, Parapetenia, Heros, Mesonauta, Cichlasoma, Hoplarchus, Caquetaia. Szwedzki badacz Kullander tylko 12 gatunków zostawił w rodzaju Cichlasoma, z tego 8 po raz pierwszy opisał (Kullander, S.O., 1983: A revision of the South American Genus Cichlasoma/Teleostei: Cichlidae). Swe-dish Mus. Nat. Hist., Stockholm, 296 pp.). oświetlony od strony patrzącego — przypomina pielęgnice zebrę. Górna część płetwy grzbietowej u pielęgnicy zebry i u tej krzyżówki wykazuje połysk zielonożółty. Łuski znajdujące się na brzusznej części boków u krzyżówek samic połyskują (poza tymi, które występują na ciemnych prążkach), ale mniej wyraziście niż u zeber-samic, bo jasnobrązowo. Do krzyżowania dochodzi nawet wtedy, gdy obie płci obydwóch gatunków trzyma się razem!